Wojewoda wielkopolski w dniu 20 maja 2018 r. przerwał sportową imprezę masową – mecz piłki nożnej pomiędzy Lechem Poznań a Legią Warszawa. Był to pierwszy taki przypadek w polskiej historii.

Na stronie urzędu wojewódzkiego pojawił się komentarz wojewody: „Z powodu licznych incydentów zagrażających bezpieczeństwu uczestników meczu Lech Poznań – Legia Warszawa na Inea Stadionie, działając na podstawie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, podjąłem decyzję o przerwaniu tej imprezy masowej na terenie stadionu. Bezpieczeństwo jest priorytetowe (…)”.

– Na meczu pojawiła się pirotechnika, około 50 osób wtargnęło na murawę przy biernej postawie służb porządkowych organizatora – relacjonował zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Poznaniu Roman Kuster.

Komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej zauważył z kolei, że pojawienie się rac pod „sektorówką” stanowiło realne zagrożenie pożaru na trybunie stadionu.

Fot. Hagi (Legioniści.com)

Prawo wojewody do do przerywania imprez masowych wynika z art. 34a ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Przesłanką jest uznanie, że dalszy przebieg imprezy może zagrozić życiu lub zdrowiu osób albo mieniu w znacznych rozmiarach, a działania podejmowane przez organizatora są niewystarczające do zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Przepis art. 34a ust. 1 u.b.i.m. zawiera dwa wymogi, które muszą być spełnione łącznie. Po pierwsze, chodzi o zagrożenie dla życia lub zdrowia osób albo mienia w znacznych rozmiarach. Możliwość pojawienia się tego zagrożenia może wiązać się z naruszeniami prawa w trakcie imprezy masowej, np. z przypadkami bójek między uczestnikami lub ich wtargnięcia na boisko.

Fot. Hagi (Legioniści.com)

Co godne podkreślenia, nie chodzi o realne zagrożenie dla życia lub zdrowia albo mienia w znacznych rozmiarach. Do przerwania imprezy masowej przez wojewodę wystarczy samo prawdopodobieństwo wystąpienia tego zagrożenia. Ustawodawca uprawnia więc wojewodę do przerwania imprezy masowej, na której nie dochodzi do żadnego rodzaju naruszeń, ale w swobodnej uznaniowo (bo nieograniczonej prawnymi kryteriami) opinii wojewody dojść do nich może. Ocena taka może wynikać z dotychczasowego, niebezpiecznego przebiegu imprezy, np. zbiorowego wtargnięcia na płytę boiska przez kibiców.

Natomiast oceniając rozmiary mienia należy wziąć pod uwagę jego wymiary i powierzchnię (kryterium przestrzenne), a nie wartość (kryterium majątkowe). Za mienie w znacznych rozmiarach mogą uchodzić np. sektory trybun i znajdujące się na nich siedziska, telebimy, murawa boiska czy szerzej – wyposażenie obiektu (terenu).

Fot. Hagi (Legioniści.com)

Drugim wymogiem wypełniającym przesłankę uprawniającą do przerwania imprezy masowej przez wojewodę jest niepodejmowanie działań lub podejmowanie nieefektywnych działań przez organizatora w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego.  Ocena sytuacji w tym zakresie należy również do wojewody.

Z treści przepisu wynika wprost, że uprawnienie wojewody jest fakultatywne. Tym samym, nawet w przypadku, gdy wypełnione są powyższe przesłanki, wojewoda nie musi przerywać imprezy masowej. Przepis ten ma więc charakter uznaniowy.

Dla wydania decyzji administracyjnej o przerwaniu imprezy masowej przez wojewodę również konieczne jest przeprowadzenie postępowania administracyjnego. Obowiązkiem organów administracji publicznej jest podanie nie tylko przypuszczeń względem ewentualnych zagrożeń, ale też ich wskazanie i identyfikacja na tle konkretnych okoliczności sprawy, co wymaga przeprowadzenia wyjaśniającego.

Fot. Hagi (Legioniści.com)

Z danych uzyskanych w urzędach wojewódzkich wynika przerwanie przez wojewodę wielkopolskiego imprezy masowej – meczu piłki nożnej Lech Poznań – Legia Warszawa jest pierwszym przypadkiem zastosowania tego uprawnienia przez wojewodę od czasu wejścia w życie u.b.i.m. z 2009 r. Do tego tylko dwukrotnie organy samorządu terytorialnego w miejscowościach będących siedzibami klubów piłkarskich trzech najwyższych klas rozgrywkowych (ogólnokrajowych -Ekstraklasy, I ligi i II ligi piłkarskiej) zastosowały w praktyce przepisy art. 31 ust. 4 u.b.i.m. traktujące o możliwości przerwania imprezy masowej przez organ wydający zgodę na jej przeprowadzenie (wójta, burmistrza, prezydenta miasta). W dniu 8 września 2014 r. także sportowa impreza masowa – mecz piłki nożnej Zawisza Bydgoszcz – GKS Katowice, a w dniu 2 marca 2014 r.: przerwana została sportowa impreza masowa – mecz piłki nożnej Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok.

Na podstawie oceny działań wojewodów i organów samorządu terytorialnego należałoby więc przyjąć, że in abstracto na trybunach polskich stadionów jest bezpiecznie. Trudno jednak przy tym oprzeć się wrażeniu, że organy te stosują swe uprawnienia bardzo wybiórczo. Kwestię tę poruszę w jednym z kolejnych wpisów.