Odpowiedź wydaje się oczywista. Zgodnie bowiem z art. 14 ust. 8a u.b.i.m. osobie ukaranej klubowym zakazem stadionowym przez organizatora służy prawo wniesienia skargi do właściwego sądu administracyjnego. A jak to wygląda w praktyce?

W praktyce sądy administracyjne nie mogą zajmować się tymi sprawami. Wynika to z przepisów ustrojowych dotyczących działalności tych sądów, czego zdaje się nie dostrzegać ustawodawca. Ale po kolei.

W analizowanym przypadku art. 14 ust. 8a u.b.i.m. sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością organizatora imprezy masowej. Zgodnie z art. 3 pkt 9 u.b.i.m. pod tym pojęciem należy rozumieć osobę prawną, osobę fizyczną lub jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, przeprowadzającą imprezę masową. To organizator jest uprawniony do zastosowania klubowego zakazu stadionowego, a tym samym kreowania sytuacji prawnej jednostki. Można więc uznać go za organ administracji publicznej w znaczeniu funkcjonalnym.

Wymiar sprawiedliwości w Rzeczpospolitej Polskiej, na mocy art. 175 Konstytucji RP sądy administracyjne, podobnie jak Sąd Najwyższy, sądy powszechne i sądy wojskowe. Granice właściwości sądów administracyjnych oraz istota wymiaru sprawiedliwości sprawowanego przez te sądy zostały określone wprost w art. 184 Konstytucji RP: sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta obejmuje również orzekanie o zgodności z ustawami uchwał organów samorządu terytorialnego oraz aktów normatywnych organów administracji rządowej.

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.7.2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 p.u.s.a.).

Sądy administracyjne kontrolują więc prawidłowość podstawy rozstrzygnięcia organu administracji publicznej. Podstawą rozstrzygnięcia organu administracji zaś jest całokształt przepisów prawa stosowanych przez organ w celu wydania rozstrzygnięcia na gruncie ustalonego stanu faktycznego. Podstawę prawną stanowią przepisy prawa materialnego, regulacje proceduralne, a także przepisy ustrojowe. Sądy badają m. in. czy organ administracyjny nie nie naruszył prawa w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy. Polega to na sprawdzeniu przez sąd zgodności zachowań kontrolowanych podmiotów z obowiązującym prawem.

A jak to wygląda w przypadku zakazu klubowego? Ponieważ przepisy u.b.i.m. nie wyprowadzają norm kształtujących wzorzec kontroli, to nie sposób określić do czego miałaby się odnosić kontrola sądu administracyjnego. Klubowy zakaz stadionowy wydawany jest bowiem w nieokreślonym ustawowo trybie, na podstawie unormowań wewnętrznych organizatora w postaci regulaminów.

Z ustawy nie wynika zatem jakiego rodzaju działania organizatora mają podlegać sądowej kontroli legalności. Sąd administracyjny nie może więc badać przewidzianej w art. 14 u.b.i.m. działalności organizatora w żadnej z trzech płaszczyzn kontroli, do której jest uprawniony – zgodności z prawem materialnym, dochowania prawem przewidzianej procedury oraz respektowaniu reguł określonych w przepisach ustrojowych.

Gdyby więc sąd administracyjny miał realizować postanowienia art. 14 ust. 8a u.b.i.m. przedmiotem jego badania byłaby zgodność działania organu administracji publicznej w znaczeniu funkcjonalnym (organizatora) z aktem o charakterze blankietowym ustanawianym przez ten organ. Nie można zatem mówić o kontroli pod względem legalności, czyli weryfikacji zgodności działalności organu w procesie stosowania prawa z powszechnie obowiązującym prawem. Tymczasem jest to jedyny dopuszczalny prawem zakres kontroli działalności organu administracji publicznej (tu: organizatora) przez sąd administracyjny.

Nie sposób uznać, by ustawodawca, mimo wprowadzenia przepisu art. 14 ust. 8a u.b.i.m., a także poprzez jego wprowadzenie, gwarantował jednostce możliwość skorzystania z jej konstytucyjnego prawa do sądu. Równocześnie nie wprowadza sądowej kontroli działalności organizatora – organu administracji publicznej. Kontrola ta, jak również realizacja prawa do sądu mają jedynie charakter pozorny. Choć bowiem są przewidziane ustawą, to nie mogą jednak znaleźć zastosowania. W praktyce więc osoby ukarane zakazem klubowym nie mają możliwości zaskarżenia tego orzeczenia do sądu.

Sytuacja ta rodzi więc kolejne wątpliwości, co do zgodności z Konstytucją przepisów art. 14 u.b.i.m. traktujących o zakazie klubowym.

A o wątpliwościach powstałych po wyroku Trybunału Konstytucyjnego o zakazie klubowym już wkrótce.