W dniu 19 czerwca 2018 r. TK wydał długo oczekiwany wyrok ws. zakazu klubowego.

Trybunał orzekł, że będące przedmiotem zaskarżenia przez Rzecznika Praw Obywatelskich art. 14 ust. 1, 1a i 5 u.b.i.m. jest zgodny z art. 87 ust. 1 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 45 ust. 1 i art. 73 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

Ponadto postanowił na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie. Zakres ten dotyczył braku możliwości zaskarżenia orzeczenia o zakazie klubowym do sądu, ale ustawodawca w międzyczasie (nowelizacja u.b.i.m. z 2015 r.) wprowadził taką możliwość, choć jak już wspominałem w praktyce złożenie takiej skargi nie jest możliwe.

Trybunał podkreślił przy tym, że treść wyroku nie oznacza, iż wolność uczestniczenia w publicznych widowiskach sportowych nie podlega ochronie konstytucyjnej, a ograniczenia tej wolności nie muszą spełniać wymogów z Konstytucji RP. To przełomowe stanowisko dające podstawę do dalszych badań konstytucyjności tego przepisu.

Sędziowie TK orzekli bowiem, że jeśli zakaz stanowi sankcję o charakterze represyjnym, to weryfikacji konstytucyjności regulacji należałoby dokonać z punktu widzenia art. 42 ust. 1 Konstytucji RP.

Zgodnie z art. 42 ust. 1 Konstytucji RP odpowiedzialności karnej podlega ten, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.

Szczegółowo na ten temat pisałem w tekście dotyczącym charakteru prawnego zakazu klubowego. Na podstawie tego opracowania należy stwierdzić, że odpowiedzialność karną, o której mowa w art. 42 ust. 1 Konstytucji RP należy rozumieć szeroko i zaliczać do niej również inne niż tylko odpowiedzialność karna formy odpowiedzialności prawnej związane z wymierzaniem kar wobec jednostki, zakaz klubowy ma charakter sankcji i jest najbliższy pojęciu sankcji administracyjnej (quasi sankcja administracyjna) , a organizator jest w tym przypadku organem administracji w znaczeniu funkcjonalnym.

Tym samym należy uznać wątpliwości przedstawione przez TK za uzasadnione i stwierdzić, że przepisy art. 14 ust. 1 u.b.i.m. są niezgodne z art. 42 ust. 1 Konstytucji RP. Osoba, na którą nałożony został zakaz klubowy podlega bowiem odpowiedzialności karnej za czyn zabroniony pod groźbą kary (sankcja o charakterze represyjnym) przez akty nie mające przymiotów powszechnie obowiązujących, nie będących ustawą, a mającymi charakter jedynie blankietowy. Zakaz klubowy może być bowiem orzeczony za naruszenie regulaminu obiektu/imprezy masowej, w pełni dowolnie kształtowanych przez organizatora.

Ponadto TK w wyroku z 19 czerwca 2018 r. wskazał jeszcze jeden wzorzec kontroli konstytucyjności zakazu klubowego. Zdaniem sędziów Trybunału, zakaz stanowi bowiem niewątpliwie ingerencję w prawa i wolności jednostek, a dla oceny dopuszczalności tej ingerencji uzasadnione byłoby odwołanie się do art. 41 ust. 1 lub art. 31 ust. 1 w powiązaniu z art. 31 ust 3 Konstytucji RP.

Zgodnie z art. 31 ust. 1 Konstytucji RP wolność człowieka podlega ochronie prawnej, a art. 31 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawianie tylko w ustawie. Równocześnie na mocy art. 41 ust. 1 Konstytucji RP, każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą, a pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonym w ustawie.

Zgodnie ze stanowiskiem doktryny jedynie bowiem ustawa może określać kto, kiedy i z jakich powodów i na jakiej podstawie może działać z naruszeniem wolności osobistej jednostki, tak by nie było dowolności. Nie może przy tym chodzić o zamieszczenie w ustawach jedynie norm o charakterze ogólniejszym, które dawałyby tylko podstawy legislacji w określonym obszarze, zaś normy bezpośrednio stosowalne mogłyby być ustanowione poza ramami takich ustaw. Ustawy w tym zakresie powinny być kompletne i zawierać wszystkie sytuacje w ich całokształcie dopuszczalnych ograniczeń lub pozbawień omawianej wolności, a nie tylko ogólne podstawy takich działań.

Również TK w wyroku z dnia 10 marca 2010 r. zwrócił uwagę, że w regulacji ustawowej ograniczającej wolność osobistą winny być zawarte zasady i tryb ograniczania tej wolności. Tryb zaś to sposób postępowania czynnika, który ustawowo uprawniony został do wydania decyzji o ograniczeniu lub pozbawieniu wolności osobistej.

Mając to na uwadze i pamiętając, że organizator, jak zostało wykazane, jest w tej sytuacji organem administracji publicznej w znaczeniu funkcjonalnym i relacje z uczestnikiem imprezy masowej w tym zakresie ukształtowane są wertykalnie, należy za słuszne uznać konstytucyjne wątpliwości Trybunału również i w tym przypadku. Przepis art. 14 u.b.i.m. umożliwia bowiem ograniczanie wolności jednostki poprzez określenie zasad i trybu tego ograniczenia w aktach blankietowych (regulamin obiektu/imprezy masowej), podczas, gdy Konstytucja RP przewiduje takie możliwości jedynie w ustawie.

Podsumowując, wyrok TK stanowi przełom w dyskusji nad istotą zakazu klubowego. Trybunał uznał jednoznacznie, że wolność uczestnictwa w publicznych widowiskach sportowych podlegać może ochronie konstytucyjnej, a jej ograniczenia muszą spełniać wymogi przewidziane przez ustawę zasadniczą.

Trybunał uznał też za celowe zasygnalizowanie ustawodawcy potrzeby rozważenia zmiany treści art. 14 u.b.i.m. ze względu na wątpliwości, co do zgodności ingerencji w sferę praw i wolności jednostki, jaką stanowi ten zakaz w odwołaniu do art. 42 ust. 1 oraz art. 41 ust. 1 lub art. 31 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.