Fotograf może się okazać najważniejszą osobą na ślubie, zaraz po nowożeńcach. Wszak to jego zdjęcia będziemy podziwiać przez wiele lat i wspominać dzień swojego ślubu. Aby ten wyjątkowy dzień został w wyjątkowy sposób zatrzymany, warto poświęcić nieco uwagi na wybór fotografa.
Dobrze jest się dowiedzieć jakie jest jego doświadczenie i obejrzeć dotychczasowe zdjęcia, które będą jego wystarczającą wizytówką. Nie można zapomnieć również o ustaleniu istotnych szczegółach zarówno z fotografem jak i gośćmi, zwłaszcza podczas uroczystości w kościele. Dobrzej jest jeżeli przy ołtarzu jest para młoda ze świadkami i księdzem oraz gdzieś z dala fotograf, a nie cała reszta rodziny, która też chce zdjęcia pamiątkowe, więc atakuje fleszami z każdego konta. To psuje wizualnie efekt oraz rozprasza. Gościom warto zapowiedzieć, że zainteresowanym będzie można zdjęcia wywołać, wysłać itd. Niektórzy księża wymagają od fotografa zgody z kurii na wykonywanie zdjęć podczas ślubu. Warto spotkać się z duchownym nieco wcześniej by ustalić drobne niuanse jak np. kwestie logistyczne. Z fotografem powinniśmy porozmawiać również my sami, by było jasne jaką on ma wizję zdjęć, a jaką my. Mówmy śmiało czego oczekujemy od zdjęcia. Przedstawmy swoją wizję sesji plenerowej. Skonfrontujemy ją z pomysłami fotografa, który znając się na zdjęciach będzie w stanie coś nam doradzić lub też przekonać do swoich pomysłów, które okażą się jak najbardziej trafione. Nie gódźmy się natomiast na sesje, które w ogóle nam się nie podobają, w których możemy czuć się nie swojo lub w ogóle ich nie czuć, przez co zdjęcia będą totalnym niewypałem. Jeśli nie możemy dogadać z fotografem już od samego początku, to lepiej zrezygnować z niego, a nie machnąć ręką, że jakoś to będzie. Zdjęcia ślubne są podziwiane przez lata, więc zadbajmy o to by faktycznie było co podziwiać.